poniedziałek, 17 listopada 2014

#03 - AndroTechnik - Technologia Wearable - inteligentne opaski


Przed tygodniem obiecałem, że napiszę kolejnego posta o technologii Wearables. Zobowiązanie to miało zmotywować mnie do regularnej pracy nad blogiem, taki pomysł, który miał wpłynąć na psychikę, a jak! Miałem jednak wyrzuty sumienia wobec samego siebie. Post traktujący o smartwatch'ach w mojej ocenie okazał się być płytkim streszczeniem niczego. Nie świadczy to w jakikolwiek sposób o mojej niskiej samoocenie. Nie, nie jest ona niska. Świadczy to bardziej o niezadowoleniu, z jakości wpisu. Z założenia blog ten miał służyć dzieleniu się informacjami w rzetelny sposób, przy czym miał też dawać mi okazję do wyrażania swoich poglądów na tematy związane z Androidem. Wyznaczyłem sobie za cel poprawienie jakości informacji przekazywanych tym wszystkim, którzy czytają mojego bloga.

Post miał z założenia dotyczyć Google Glass oraz inteligentnych opasek, ale tylko z założenia. Moja ówczesna wiedza dotycząca smartband'ów była na tak niskim poziomie, że wstyd nawet o tym wspominać. Po wielu godzinach w czasie, których nadrobiłem braki w wiedzy uświadomiłem sobie, że temat inteligentnych opasek nie może zostać w tak lekceważący sposób przeze mnie ominięty. W związku z tym, cały poniższy post poświęcony zostanie wyłącznie smartband'om!

Czym tak naprawdę jest inteligentna opaska? Jest to urządzenie, które kształtem przypomina opaskę na nadgarstek. Często jej wygląd utożsamia się z odzieżą sportowej. Nie bez przyczyny, jej głównym zadaniem jest tzw. lifelogging. Czym tak, więc jest lifelog? Przede wszystkim aplikacją stworzoną przez SONY, jednak nie tylko. Etymologia tego słowa wywodzi się z projektu Information Processing Techniques Office prowadzonego przez Defence Advanced Research Projects Agency. Ogólnie, projekt ten zakładał stworzenie bazy danych, poprzez monitoring czynności fizycznych wykonywanych przez osoby, które nosiły urządzenia elektryczne do pomiaru kroków, dystansu, a nawet tętna oraz temperatury ciała. Smartband'y z grubsza założenie mają podobne. Urządzenia te służą do pomiaru kroków, dystansu pokonanego chodem, biegiem, na rowerze, pływając, czy jeżdżąc na rolkach oraz naszego snu. Niektóre z nich mierzą nawet czas korzystania z telefonu, czy ilość zjedzonych kalorii, ale o tym potem.

Możliwości smartband'ów są tak duże, że nie dziwi fakt ile firm zdecydowało się wypuścić takie urządzenia na rynek. Sony, Samsung, Nike, LG, Adidas - to tylko niektóre z nich. Prześcigają się oni w możliwościach, które mogą zaoferować ich urządzenia, w parametrach technicznych, czy w wyglądzie. Jest to jak najbardziej zrozumiałe. Rynek ze sprzedaży Wearables wyłącznie w 2014 roku wzrósł o 1000%? I to w dużej mierze dzięki inteligentnym opaskom. Ile osób nie skusiłoby się na założenie takiej zabawki na nadgarstek? Cena kusi, możliwości zaskakują. Tylko, czym różni się SONY Smartband od Samsung Galaxy Fit Gear i czym kierować się przy wyborze najodpowiedniejszego urządzenia dla nas?

Sony Smartband SWR10

Urządzenie to jest kompatybilne ze smartfonami z Androidem w wersji 4.4 lub nowszej, posiada ono moduł Bluetooth 4.0 LE oraz NFC. W środku znajdziemy układ z rodziny ARM, 32-bitowy procesor Cortex-M0, współpracujący z 16kB pamięci operacyjnej, 256kB pamięci FLASH oraz baterię o pojemności 35mA, która umożliwia korzystanie z opaski od 4 do 6 dni. Do poprawnego działania opaski, producent zaleca instalacje 3 aplikacji na naszym urządzeniu. Są to Smart Connect (domyślnie zainstalowana w telefonach Sony), SmartBand oraz Lifelog. Smartband od Sony posiada jeden fizyczny przycisk oraz 3 diody LED, jest pyłoodporny, wodoodporny do głębokości 3 metrów oraz może pracować w zakresie temperatur od -20 do +60 stopni Celsjusza. Aplikacja Lifelog monitoruje naszą pracę na smartfonie. To jak często korzystamy z Internetu, gramy w gry albo rozmawiamy przez telefon. Z pomocą Sony Smartband mierzy również dystans, który pokonujemy oraz kroki. Dane te jednak nie zawsze są precyzyjne, co może źle świadczyć o urządzeniu. Sprzęt ten możemy nabyć za kwotę od 250 do nawet 350 złotych. Czy warto? Wydaje mi się, że nie.

Zalety:
+ aplikacja Lifelog
+ wygląd
+ wodoodporność

Wady:
- mało precyzyjny pomiar
- opaska lubi się gubić

Samsung Galaxy Gear Fit

Opaska firmy Samsung posiada:
- Wyświetlacz Super AMOLED 1,84", 432x128 px (ok. 245 ppi), zakrzywiony, pojemnościowy
-Procesor ARM Cortex M4, STMicroelectronics STM32F439ZI, 160 MHz, 1 rdzeń
-  Bluetooth 4.0 LE
- Pamięć FLASH 16MB
- Baterię 210 mAh
- czujnik bicia serca
- akcelerometr
- żyroskop
- wodoszczelność IP67 (do 1 m przez 30 min.)
- SO - Real Time Operating System
Urządzenie to kompatybilne jest wyłącznie ze smartfonami z rodziny Samsung Galaxy. Do jego prawidłowej pracy wymagana jest aplikacja Gear Fit Manager, którą ściągnąć można ze sklepu Samsung Apps. Opaska działa pod Real Time Operating System. Ekran sprawuje się świetnie, a ergonomia jego wykonania wpływa na komfort użytkowania. Zastosowany w urządzeniu ekran Super AMOLED znacząco wpływa na żywotność baterii. Samsung Galaxy Gear Fit jest dla tych, którym nie przeszkadza krótko działająca bateria i mają telefon od Samsunga. Nowy egzemplarz kupimy już za 450PLN

Zalety:
+ ekran
+ ergonomia wykonania

Wady:
- ekran
- słaba bateria
- kompatybilność wyłącznie z urządzeniami z rodziny Galaxy

Fitbit flex

Najdroższy, oraz najbardziej zaawansowany produkt do Lifelogging firmy Fitbit. Urządzenie to:
- monitoruje ilość wykonanych kroków, pokonanego dystansu, spalonych kalorii, aktywnych minut
- śledzi długość oraz jakość snu (posiada wbudowany budzik wibracyjny)
- synchronizuje się z urządzeniami poprzez Bluetooth 4.0
- wodoszczelność do głębokości 10m
Urządzenie to współpracuje z aplikacją, która umożliwia prowadzenie dzienników odżywiania, wagi oraz innych parametrów. Daje również możliwość wyznaczania celów. Urządzenie posiada akcelerometr MEMS 3-axis oraz silniczek wibracyjny, a działać może nieprzerwanie przez 5 dni. FitBit Flex nabyć możemy w cenie od 400 do 450 złotych.

Zalety:
+ wygląd
+kompatybilność z wieloma urządzeniami

Wady:
- cena
- wygląd nie koniecznie wszystkim przypadnie do gustu

Jawbone Up

Urządzenie, które chyba najbardziej przypadło mi do gustu. Fakt, znalezienie specyfikacji technicznej urządzenia przerosło moje umiejętności, jednakże z tego co można przeczytać, wywnioskowałem, że Jawbone Up mierzy kroki, kalorie, budzi w czasie snu, budzi podczas drzemki, przypomina nam o ciągłym ruchu, a bateria wystarczy na 10 dni działania! Kupić opaskę możemy już w cenie 550 złotych

Zalety:
- wygląd
- bateria

Wady:
- zbyt wysoka cena w porównaniu z innymi urządzeniami

Czy warto inwestować w interaktywną opaskę? Często ich ceny są niewiele niższe od smartwatchy. Możliwości mają różne, również wygląd. Powyższe modele zostały zaprezentowane wyłącznie orientacyjnie. Na rynku dostępnych jest więcej urządzeń. Wydaje mi się, że każdy mógłby znaleźć coś dla siebie. Pomimo mojej asertywnej postawy wobec tychże urządzeń. Po tygodniu stwierdzam, że jednak chciałbym coś takiego nosić na nadgarstku. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarz!
Pamiętaj, konstruktywna opinia zawsze jest mile widziana. :)